Opowiadanie nr 148

– Wiem co słyszałem – mój klient wlepił we mnie wzrok Siedzieliśmy w moim salonie. Nie mogłam pozbierać myśli tak by ułożyć je w logiczną całość. – Panie Czesiu – poprosiłam – Proszę opowiedzieć mi wszystko od początku. Czesław wziął głęboki oddech i zaczął opowiadać. – Dwa tygodnie temu wstałem jak zwykle w środku nocy. […]