Opowiadanie nr 144

-Mam problem. W moim gabinecie siedziała piękna kobieta i bawiła się kluczykami od samochodu. -Chce mi Pani o nim opowiedzieć? – Chyba nie powinnam. Zapadła kłopotliwa cisza która trwała ciut za długo. – Czego Pani ode mnie oczekuje? Kobieta spojrzała mi w oczy a ja w nich znalazłam odpowiedź – Nie dostanie Pani ode mnie […]