Opowiadanie nr 2

…Prawie zaniemówiłam.– Nawiedzony dom?Przyznam że ilekroć słyszę takie określenia kąciki ust unoszą mi się lekko ku górze. Mój klient miał śmiertelnie poważną minę a w jego oczach czaił się strach.– Dlaczego Pan uważa że dom jest nawiedzony?– Bo w nim straszy!– A dokładniej? – dopytywałam– Słyszę jak w nocy ktoś po nim łazi. Skrzypią schody. […]

Opowiadanie nr 1

Pani Janina to moja stała klientka. Któregoś jesiennego dnia, stanęła w progu mojego gabinetu i już wiedziałam że ma dla mnie nowiny z kategorii niecierpiących zwłoki…. – Pani Etnorio – zaczęła szeptem – Proszę mi postawić tarota odnośnie planowanej imprezy. Wspomnę tylko że Pani Janina jest przesympatyczną emerytką w wieku 70 +. Już wtedy wyczułam […]