Jesień nas wabi barwą i zapachem złocieniem liści i mgłą z nad jeziora.
Dziś Twoje włosy pachną mi suszona trawą
a Twoje ręce błądzą po omacku w noc rozgwieżdżoną gwiazdami co noszą Twoje imię w kalendarzu wspomnień o lecie.
A u progu już wrzesień….

Opowiadanie nr 165
– Etnoria mogłabyś do Nas jutro zajrzeć? – Jurto nie mogę jestem zawalona robotą. Beatko może w przyszłym tygodniu znajdę trochę wolnego czasu to przyjadę.
