Opowiadanie nr 115

Udosptępnij na:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

Wszystkie historie z udziałem Etnorii Aris wydarzyły się naprawdę. Zmienione zostały tylko imiona uczestników tych zdarzeń…

– Zaproponował mi spotkanie. Wiedziałam że chodzi o sex.

– To dlaczego się zgodziłaś? – zapytałam

– Nie wiem. Zadziałał zwierzęcy instynkt. Po prostu tego chciałam. Reagowałam na jego zapach, uśmiech, sposób w jaki się poruszał. Wszystko. Kręcił mnie.

– Ale to przecież twój kuzyn.

– Tak wiem. Szkoda że tak jest ale to prawda.

– Mariola znasz jego żonę, jesteś matką chrzestną jego dzieci a do jego ojca mówisz wujku. Pakujesz się w romans z kuzynem z którym się wychowałaś – popatrzyłam na nią i wiedziałam że nie mówi mi prawdy.

– Co przede mną ukrywasz? – zapytałam

– Nie wiem jak Ci to powiedzieć.

– A chcesz mi to powiedzieć?

Mariola skinęła głową.

– My w dzieciństwie no wiesz, bawiliśmy się w doktora i te zabawy zaszły za daleko.

– Co to znaczy? – zapytałam

– To znaczy ze zaczęliśmy ze sobą współżyć.

– Kiedy?

– Ja miałam 13 lat a on 15.

– Jak długo to trwało?

– Ponad rok. A potem on wyjechał do szkoły z internatem. Później na studia a zaraz po nich się ożenił. Tydzień temu przyszedł do mnie i zaczął wspominać tamte czasy. Powiedział mi że nie przestawał o mnie myśleć że chce żeby to wszystko wróciło. Byłam jak w transie. Zgodziłam się na wszystko. I stało się czasu nie cofnę.

– Mariolka nie możesz tego kontynuować. Rodzina jak się o tym dowie to Was zlinczuje.

– No właśnie po to do Ciebie przyszłam. Popatrz w karty czy oni się dowiedzą? Czy uda nam się utrzymać w tajemnicy nasze spotkania.

 

Rozłożyłam karty.

 

– Uda Ci się. Ale te spotkania nie będą przebiegać tak jak w tej chwili sobie to wyobrażasz.

Mariola odetchnęła z ulgą.

 

…

Minęły 2 lata

 

-Etnorka jadę do Ciebie będę za pół godziny.

I rzeczywiście po 30 minutach odezwał się dzwonek. W progu stała Mariola. Była jakaś inna wypiękniała. Czyżby stres i tajemnice jej służyły. Pomyślałam.

– Co u Ciebie?

– Cudownie.

– Widzę rozkwitłaś.

Podałam jej filiżankę świeżo zaparzonej kawy.

– Dalej spotykasz się z Krzyśkiem?

Przytaknęła.

– Twoja wróżba się spełniła. Rodzina o niczym nie ma pojęcia.

– A jego żona?

– No właśnie. Ja u Ciebie jestem w tej sprawie. Czy ona jest nam wierna?

– Wam?

– To znaczy mnie i Krzyśkowi.

Przez dłuższą chwilę trwała martwa cisza…

– Jak to Tobie? – zapytałam z wolna

– Bo widzisz – zaczęła i umilkła.

– Matylda jest lesbijką. To ona namówiła Krzyśka na trójkąt w którym teraz żyjemy.

– Życie, życiem. A co z miłością? – zapytałam

– Ja ich kocham oboje, oni mnie też. Ale od jakiegoś czasu Matylda jest jakaś dziwna. Jakby nie obecna. Odsunęła się od nas. Zobacz w kartach czy nas zdradza?

 

Rozłożyłam tarota.

 

– Nie, nie zdradza Was. Jest w ciąży.

Mariola skoczyła na równe nogi.

– Jesteś pewna?

– Tak – przytaknęłam

– Tak się cieszę. Będziemy mieli dzidziusia. Jestem taka szczęśliwa.

Mariola podskakiwała z radości. Stanęła przy mnie i ucałowała mnie w oba policzki.

…

Minęły kolejne 2 lata.

Całą trójkę spotkałam na krakowskim rynku. Przywitaliśmy się serdecznie.

– Co Wy tu robicie?- zapytałam

– Mariolka chciała wczoraj wypić kawę na rynku i pojeździć białą dorożką po Krakowie– informował mnie Krzysztof.

– No to jesteśmy. Jestem po to żeby spełniać wszystkie życzenia moich księżniczek. Nawet te najbardziej niedorzeczne. Jedź z nami – poprosił.

– Życie to sen wariata ale ja nie mam ochoty się obudzić.

 

Autor Etnoria Aris.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Najnowsze opowiadania

Opowiadanie nr 165

– Etnoria mogłabyś do Nas jutro zajrzeć? – Jurto nie mogę jestem zawalona robotą. Beatko może w przyszłym tygodniu znajdę trochę wolnego czasu to przyjadę.

Czytaj dalej >>>

Opowiadanie nr 164

  Halny to nie jest taki zwyczajny wiatr, słychać w nim wycie potępionych dusz. Władek zaciągnął się dymem z papierosa i popatrzył na Tatry. Tu

Czytaj dalej >>>

Odwiedź nas na

Wiersze Etrnorii Aris

Wiersz 32

Dzień bez Ciebie Jest dniem straconym, Pozwól mi kochać Tak by wszystkie Nasze dni Były kłębkami szczęścia

Czytaj dalej >>>

Wiersz 31

Pieprzem i solą dopraw moje życie Cukrem posyp ścieżki nieznane Chcę być przy Tobie Tobie ufać pragnę Prowadź mnie przez krainę marzeń Ku malinowej krainie

Czytaj dalej >>>

Pozostałe wpisy

FAZY KSIĘŻYCA 2024

Faza księżyca Data Godzina Nów 11 stycznia 2024 12:58:05 Pełnia Wilka 25 stycznia 2024 18:54:43 Nów 10 lutego 2024 00:00:44 Pełnia Śnieżny Księżyc 24 lutego

Czytaj dalej >>>

Fazy księżyca 2023

Faza księżyca Data Godzina Pełnia Wilka 7 stycznia 00:09 Nów 21 stycznia 21:55 Pełnia Śnieżny Księżyc 5 lutego 19:30 Nów 20 lutego 08:09 Pełnia Robaczego

Czytaj dalej >>>

All Rights Reserved ©2020 Etnoria Aris || Wykonanie MosakDesign