-Moja Pani mnie zniewoliła.
– Jak to Pana zniewoliła? – zapytałam
Przede mną siedział mężczyzna słusznego wzrostu i budowy. A przy tym zachowywał się jak przedszkolak.
– A no tak droga Pani miałem powodzenie u kobiet. Ba co ja mówię, jakie powodzenie. One szalały za mną. A ja nie dawałem się usidlić. I zrobiła to dopiero ona. Szara myszka, sekretarka. Nie atrakcyjna a niektórzy uważali nawet że brzydka. Przy bliższym poznaniu okazało się że jest demonem seksu. Mistrzynią intryg, szpiegiem i detektywem w jednym.
– Panie Kubusiu – zwróciłam się do siedzącego obok mężczyzny
– A może tak opowiedziałby mi Pan wszystko po kolei.
– Jak Pani sobie życzy. Poznałem Kingę u moich znajomych. Wtedy już miałem niezłe wyniki w boksie i wiedziałem że mogę zajść jeszcze wyżej. Ona mi się w ogóle nie podobała. Cicha, niepozorna. A mnie takie kobiety nie interesowały. Ja wtedy miałem u boku dziewczyny z okładek. W tym z playboya. A ona poprosiła mnie żebym ją odwiózł do domu. Popatrzyła na mnie jakoś tak dziwnie że przeszedł mnie dreszcz i zgodziłem się. W samochodzie zdjęła okulary rozpięła włosy i podciągnęła kiecę. Pani Etnorio ja w życiu nie miałem takiego seksu. Ona mnie wielokrotnie zgwałciła. Da Pani wiarę?
Przytaknęłam.
– A potem nie przestawałem o niej myśleć. Ciągle chciałem być z nią. Nie rozumiałem co się dzieje. Nie miała żadnych zahamowań sex uprawialiśmy wszędzie. Po jakimś czasie zrozumiałem że chcę tylko jej i żadna inna się nie liczy. Wtedy też dowiedziałem się że sprawdza każdy mój ruch. Wydzwania do moich znajomych. Zorientowałem się że chce przejąć kontrolę nad moim życiem. I wtedy się otrząsnąłem. Zerwałem z nią kontakt. Nie spałem nie jadłem a życie przestało mnie cieszyć. Zacząłem podejrzewać że mam do czynienia z czarami. Trafiałem do kolejnych wróżek i magów ale oni pomagali mi tylko na jakiś czas. Po kilku miesiącach znów chciałem ją zobaczyć. I być jej niewolnikiem. W końcu trafiłem do maga z Wielkopolski i on wtedy mi powiedział albo weźmiesz się w garść albo ona Cię zniszczy. Umrzesz. Nie potrafiłem się wziąć w garść i oto jestem u Pani. – mój klient wbił we mnie wzrok w nadziei że mu pomogę.
– Panie Jakubie. Kobieta rzuciła na Pana czar. Ciąży na Panu też rytuał spętania. Oczywiście pomogę Panu ale oswobodzenie się z tego typu magii nie jest łatwe. Musi Pan wiedzieć że toczymy walkę o Pana życie które chcemy odzyskać.
– Ale Pani mnie nie zostawi Pani Etnorio? – dopytywał się mój klient
– Oczywiście że nie, ale proszę pamiętać że potrzebujemy czasu żeby wszystko mogło być tak jak dawniej.
Autor Etnoria Aris



