– My jej po prostu nie chcemy.
– Ale dlaczego – zapytałam czegoś tu nie rozumiałam.
– Wasz brat zakochał się w dziewczynie. Są ze sobą już pół roku. A rodzina czyli Wy nie chcecie żeby się z nią ożenił. Dlaczego?
Przede mną na biurku leżało zdjęcie ślicznej dziewczyny. Biła od niej dobra energia, radość życia i szczerość.
– Dlaczego jej nie chcecie? Dlaczego wtrącacie się w życie brata?
W moim gabinecie siedziała kobieta i dwóch mężczyzn. Podobni do siebie jak dwie krople wody.
– Pani jest kuzynką tych Panów a Panowie to bracia niedoszłego Pana młodego? – zapytałam
Cała trójka skinęła głową.
– W takim razie zanim rozłożę karty tarota proszę mi powiedzieć dlaczego nie chcecie Ani w rodzinie?
Trójka moich klientów popatrzyła po sobie.
– Bo to kurwa powiedział jeden z mężczyzn.
Zaniemówiłam.
– Dlaczego Pan tak mówi. Skoro naprawdę Pan tak nie myśli.
Zapadła kłopotliwa cisza.
– Jak dobrze znacie tą dziewczynę?- zapytałam
Odpowiedzi nie było.
– Mam rozumieć że obrzucacie ją błotem a żaden z Was tak naprawdę jej nie zna.
Na to pytanie nie uzyskałam żadnej odpowiedzi.
– Nasz brat poznał ją w sylwestra. Po dwóch miesiącach znajomości podszedł do niego jakiś mężczyzna i zażądał żeby ją zostawił. Powiedział mu wtedy że Anka jest dziwką. Po jakimś czasie ten mężczyzna dotarł do wszystkich członków naszej rodziny i przekazał taką samą wiadomość. Nikt z nas go nie zna. On mówi że robi to dla naszego dobra a przy tym zachowuje się w taki sposób jakby wiedział o nas wszystko.
– Zaraz, zaraz – przerwałam Piotrowi te wywody
– Nieznany mężczyzna ubliża dziewczynie Waszego brata a Wy przychodzicie do mnie żeby uzyskać potwierdzenie że sex jest jej źródłem utrzymania?
Moi klienci milczeli. Siedząca przede mną kobieta spuściła oczy.
– Pani Etnorio ma Pani rację. Chcemy żeby Paweł z nią zerwał. Nie chcemy żeby ten mężczyzna za nami łaził. Trudno powiedzieć do czego jest jeszcze zdolny i czego się można po nim spodziewać.
Rozłożyłam karty tarota.
– Dziewczyna Waszego brata nie utrzymuje się z nierządu. Natomiast jest grupa osób która chce przypiąć jej taką etykietkę. Robią to z zemsty. Chodzi o jej ojca. Wasz brat ją kocha dajcie im spokój.
Moi klienci podziękowali i wyszli.
…
Minęło kilka lat
– Kingę kuzynkę Pawła spotkałam nie daleko domu i zaprosiłam ją do siebie na pogaduchy. Oczywiście zapytałam o Pawła i o jego dziewczynę. Byłam ciekawa jak potoczyły się ich losy.
– Paweł nie ożenił się z Anką. Udało nam się go wcisnąć do wojska a pierwszą przepustkę dostał dopiero po 6 miesiącach. W tym czasie wiele się działo.
Spodziewam się pomyślałam. Jak widać rodzinka nie posłuchała mnie i nie odpuściła dziewczynie.
– Wie Pani co, to bardzo dobrze że się rozeszli ona do niego nie pasowała.
– Pani Kingo, czy on też tak uważa? – zapytałam
– A co on tam ma do powiedzenia. Myśmy jej po prostu nie chcieli.
…
Po kilku latach do mojego gabinetu trafił Paweł. Miał wyrzuty sumienia że zostawił Ankę i uległ presji którą wywierała na nim rodzina. Kolejne związki z kobietami nie układały się. A on był sam coraz bardziej nieszczęśliwy i coraz bardziej sfrustrowany.
Autor Etnoria Aris.



