Opowiadanie nr 146

Udosptępnij na:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

Wszystkie historie z udziałem Etnorii Aris wydarzyły się naprawdę. Zmienione zostały tylko imiona uczestników tych zdarzeń…

– Zwariowałaś nie zrobię tego – popatrzyłam na moją przyjaciółkę z wyrzutem

– Niby dlaczego przecież robisz rytuały , a ja wiem że są skuteczne. Zapłacę Ci.

– Tu nie chodzi o pieniądze.

– To o co chodzi?

Dorota nic nie rozumiała.

– Nie możesz ingerować w życie syna.

– Przecież chce to zrobić dla jego dobra.

– Dorotko, Sebastian to dorosły mężczyzna a jego życie należy do niego. Skoro chce być singlem to niech tak będzie.

– Nic nie rozumiesz – Dorota zamachała mi przed nosem gazetą którą przeglądała.

– On ma 35 lat to najwyższy czas żeby się ożenił. Kiedy niby ma to zrobić.

Wzięłam głęboki oddech.

– Wtedy kiedy uzna to za słuszne.

– Czyli nigdy – zapiszczała Dorota nienaturalnym głosem.

Rozłożyłam ręce.

– Może tak być – przytaknęłam

 

Po kilku dniach znów stanęła w moich drzwiach.

– Wiem co zrobię – oświadczyła uradowana

– Zeswatam go z córką naszej dentystki. Arleta ma 32 lata i tez nie chce słyszeć o zamążpójściu. Przyszłam do Ciebie po rytuał za pomyślny finał. Chyba mi nie odmówisz?

– Nie odmówię – powiedziałam bez przekonania.

Obie mamy zorganizowały grilla. Sebastian poznał Arletę i młodzi zaczęli się spotykać. Choć bez fajerwerków. Obie niedoszłe teściowe zacierały ręce. Przed świętami Bożego narodzenia się pokłóciły. O co poszło nie wiem do dziś. Dorota zażądała od Sebastiana by rzucił dziewczynę. Powiedziała mu o zaaranżowanym grillu i o działaniach magicznych. Oszołomiony Sebastian posłał matkę do wszystkich diabłów i zadzwonił do mnie. Zapytał czy to prawda. Co miałam robić. Przyznałam się. Miałam ochotę udusić Dorotę i zakopać w ogródku.

…

Po kilku dniach zadzwoniła Dorota.

-Dobrze że mu wszystko powiedziałaś – usłyszałam

– Niech wie że dzięki magii spotykał się z tą siksą.

– Dorota , to nie jest tak jak myślisz.

– Jak to co Ty mówisz?

– Magia ich na siebie otwarła, sprawiła że się dostrzegli.

– Co otwarła? – dopytywała Dorota

– Drogę ku sobie. Ale to ich decyzje spowodowały że tą drogą poszli.

– Odkręć to. Rób co chcesz! Nie chcę takiej synowej.

– Dorota daj im spokój.

– Zrób to dla mnie proszę – usłyszałam błagalny głos przyjaciółki.

-Zrobisz to? – Dorota zatrzepotała rzęsami jak nastolatka

-Nie – powiedziałam chyba zbyt stanowczo bo Dorota się obraziła.

 

Końcem marca odwiedził mnie Sebek, wyglądał okropnie.

– Ciocia musisz mi pomóc odzyskać Arletę – powiedział w progu.

– Kilka dni temu mnie rzuciła. Te dwie wariatki nie pozwolą nam być razem. Zachowują się jak obłąkane.

– Obie zapytałam- choć znałam odpowiedź.

Przytaknął a w jego oczach zobaczyłam łzy.

– Ja ją kocham – wyszeptał

 

Pojechałam do Doroty. Drzwi co prawda mi otworzyła ale oznajmiła że nie zamierza ze mną rozmawiać. Ale ja się uparłam. Usiadłyśmy w salonie.

– Sebastian jest zakochany – zaczęłam bez ogródek.

– A Arleta go rzuciła.

– Jak to? Ona jego?

Dorota patrzyła na mnie z niedowierzeniem. Nie mieściło jej się w głowie że jakaś kobieta może zostawić jej syna.

– Dlaczego go rzuciła?

– Nie wytrzymała waszych kłótni. Intryg i tego wszystkiego w co obydwie im zgotowałyście. Uznała że nie jest w stanie dłużej tak żyć.

– Coś takiego?

– Posłuchaj pomogę mu ją odzyskać. Sebastian chce się żenić. A Ty jak się nie uspokoisz stracisz syna. Chce stąd wyjechać i zabrać ze sobą Arletę.

– Nie zrobi tego.

– Zrobi bo go do tego zmusiłaś.

 

Sebek pogodził się ze swoją dziewczyną. Ślub odbył się w maju. Wesele było bardzo udane. Obie mamuśki pogodziły się i wyglądało na to że wszystko jest w porządku ale zadra pozostała. Dalej próbują wtrącać się w ich życie z tym że robią to bardziej subtelnie.

Autor Etnoria Aris

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Najnowsze opowiadania

Opowiadanie nr 165

– Etnoria mogłabyś do Nas jutro zajrzeć? – Jurto nie mogę jestem zawalona robotą. Beatko może w przyszłym tygodniu znajdę trochę wolnego czasu to przyjadę.

Czytaj dalej >>>

Opowiadanie nr 164

  Halny to nie jest taki zwyczajny wiatr, słychać w nim wycie potępionych dusz. Władek zaciągnął się dymem z papierosa i popatrzył na Tatry. Tu

Czytaj dalej >>>

Odwiedź nas na

Wiersze Etrnorii Aris

Wiersz 32

Dzień bez Ciebie Jest dniem straconym, Pozwól mi kochać Tak by wszystkie Nasze dni Były kłębkami szczęścia

Czytaj dalej >>>

Wiersz 31

Pieprzem i solą dopraw moje życie Cukrem posyp ścieżki nieznane Chcę być przy Tobie Tobie ufać pragnę Prowadź mnie przez krainę marzeń Ku malinowej krainie

Czytaj dalej >>>

Pozostałe wpisy

FAZY KSIĘŻYCA 2024

Faza księżyca Data Godzina Nów 11 stycznia 2024 12:58:05 Pełnia Wilka 25 stycznia 2024 18:54:43 Nów 10 lutego 2024 00:00:44 Pełnia Śnieżny Księżyc 24 lutego

Czytaj dalej >>>

Fazy księżyca 2023

Faza księżyca Data Godzina Pełnia Wilka 7 stycznia 00:09 Nów 21 stycznia 21:55 Pełnia Śnieżny Księżyc 5 lutego 19:30 Nów 20 lutego 08:09 Pełnia Robaczego

Czytaj dalej >>>

All Rights Reserved ©2020 Etnoria Aris || Wykonanie MosakDesign