Opowiadanie nr 160

Udosptępnij na:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

Wszystkie historie z udziałem Etnorii Aris wydarzyły się naprawdę. Zmienione zostały tylko imiona uczestników tych zdarzeń…

Lubię spokój dnia zadusznego ale tego roku nie był mi dany. Miałam gości którzy robili wokół siebie tyle zamieszania że chciałam uciec z własnego domu. W końcu w głowie pojawiła się myśl. Przecież mogę to zrobić. Założyłam kalosze kurtkę i przypięłam psa na smyczy. Wychodzę powiedziałam na głos. Do przedpokoju przybiegła Kaśka i jej czwórka dzieci. Było widać że nic nie rozumieją. Pogoda była piękna dzień słoneczny szłam z psem wzdłuż rzeki i w jednej chwili pies najeżył sierść i postawił uszy. Rozejrzałam się w koło ale nikogo nie zobaczyłam. Od tego czasu towarzyszyło mi nieznośne uczucie że ktoś mi się przygląda.

 

…

Minął rok. Kilka dni przed październikową pełnią zadzwoniła do mnie moja przyjaciółka i poprosiła o korzenie ziół które rosną nad Dunajcem. Niechętnie poszłam je wykopać. W którymś momencie poczułam się jak intruz jak nie proszony gość który wychodzi do czyjegoś mieszkania. Wypowiedziałam zaklęcia ochronne i wróciłam do domu. Na drugi dzień zadzwonił do mnie Marek kuzyn mojej przyjaciółki. Zależało mu na czasie. Chciał się spotkać jeszcze w ten dzień. Przyszedł zaraz po pracy. Usiedliśmy w kuchni. Wzięłam do ręki karty a Marek ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu powiedział że nie chce wróżby.

– W takim razie co Cię do mnie sprowadza? – zapytałam

– Coś Ci opowiem. Przytrafiło mi się to rok temu w zaduszki. Moja matka od rana gderała. Usłyszałem że dobiegam 40 a dalej jestem kawalerem i tak od słowa do słowa pokłóciliśmy się. Otworzyłem barek, wyciągnąłem pierwszą lepszą butelkę z brzegu, trzasnąłem drzwiami i ruszyłem przed siebie. Mamuśka wyszła na balkon i krzyknęła za mną.

– A Ty gdzie?

– Na randkę – odszczekałem – przyprowadzę Ci synową żebyś w końcu dała mi święty spokój.

Zadzwoniłem po Grześka, mojego kumpla z pracy. Po 15 minutach siedzieliśmy w trawie nad rzeka i piliśmy drinki. Dzień już się z nami żegnał. Zapadał delikatny półmrok.

– Idę do domu – powiedział Grzesiek, wstał i poszedł.

-Zamknąłem na chwilę oczy. A jak je otworzyłem stała przede mną dziewczyna. Uśmiechała się do mnie. Miała na sobie sukienkę w grochy.

– Nie jest Ci zimno? – zagadnąłem

A ona usiadła obok mnie i powiedziała

– Przecież możesz mnie rozgrzać.

Pomachałem jeszcze ręka Grześkowi. Stał na kładce i gapił się na nas. Poczułem że dziewczyna się do mnie przytula. Była zimna zmarznięta. Pocałowałem ją w usta.

 

Tu Marek przerwał swoją opowieść. Coś nie przechodziło mu przez gardło. Po dłużej chwili zapytałam

-Co było dale?

– Sex, ale taki jakiego nigdy wcześniej nie miałem choć do świętych nie należę.

– 500 metrów od kładki nad Dunajcem? – zapytałam z niedowierzaniem

– Tak sam tego nie rozumiem. Ciemno już było.

– Ale przecież ludzie tamtędy chodzą i palą się lampy.

– Nie potrafiłem się jej oprzeć. Robiła ze mną co chciała. W którymś momencie wstała i powiedziała „muszę wracać” a potem zniknęła w ciemnościach. Pobiegłem za nią ale jej nie znalazłem. Kamień w wodę. Wróciłem do domu i zadzwoniłem do Grześka. Chciałem się pochwalić dziewczyną którą poznałem. Wiedziałem że ją widział. Bo przecież machałem mu ręką. Opowiedziałem mu wszystko. Grzesiek nic nie mówił. A potem usłyszałem.

– Pogięło Cię , Ty nie pij więcej. Żadnej dziewczyny przy Tobie nie było. Siedziałeś tam sam i wyginałeś się jak pawian w klatce.

– Zaniemówiłem. A potem poprosiłem żeby przy sięgnął. A on przy sięgnął ze to prawda. Niedługo zaduszki. Minie rok. A ja ciągle o tej dziewczynie myślę. Moja mama dalej szuka mi żony. Wczoraj przyniosła do domu album swojej psiapsiółki która ma dużą rodzinę. I sporo panien na wydaniu.

-Zobacz zachęcała mnie moja matka. Ta jest wolna, ta też.

– Przerzucała kartki albumu i namawiała mnie do wspólnego oglądania. W jednej chwili mignęła mi roześmiana buzia. Kto to jest pokazałem palcem dziewczynę. Wszystko się we mnie gotowało, w głowie miałem dyskotekę. To była ta sama dziewczyna którą spotkałem rok temu nad rzeką. Umów mnie z nią poprosiłem. Matka popatrzyła na mnie dziwnie i nic nie powiedziała. Przerzuciła kolejną kartkę w albumie.

– Umówię Cię z Martusią- zobacz jaka śliczna.

– Nie chcę Martusi chcę tamtą.- Wyrwałem jej album z rąk i cisnąłem nim o wersalkę.

– Jak mam Cię z nią umówić. Nie żyje od pięciu lat. Utopiła się w Dunajcu. Płynęła kajakiem i wciągnął ją wir.

Czas się zatrzymał. Stałem jak słup soli. Nic do mnie nie docierało. Matka coś mówiła krzyczała a potem palnęła mnie w łeb.

-Skaranie Boskie z Tobą Ty się żywymi zainteresuj a nie umarłymi. Aleś sobie wypatrzył narzeczoną.. I co Ci się tak w niej spodobało. Marta dużo ładniejsza a Ty jej nie chcesz

– Pani Etnorio najgorsze jest to że ja ciągle o niej myślę a im bliżej zaduszek tym bardziej ciągnie mnie w to miejsce gdzie żeśmy się spotkali. Widzę ją w tej trawie jak mnie woła. Niech Pani ją jakoś odetnie. Bo zaczynam się bać.

 

Autor Etnoria Aris.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Najnowsze opowiadania

Opowiadanie nr 165

– Etnoria mogłabyś do Nas jutro zajrzeć? – Jurto nie mogę jestem zawalona robotą. Beatko może w przyszłym tygodniu znajdę trochę wolnego czasu to przyjadę.

Czytaj dalej >>>

Opowiadanie nr 164

  Halny to nie jest taki zwyczajny wiatr, słychać w nim wycie potępionych dusz. Władek zaciągnął się dymem z papierosa i popatrzył na Tatry. Tu

Czytaj dalej >>>

Odwiedź nas na

Wiersze Etrnorii Aris

Wiersz 32

Dzień bez Ciebie Jest dniem straconym, Pozwól mi kochać Tak by wszystkie Nasze dni Były kłębkami szczęścia

Czytaj dalej >>>

Wiersz 31

Pieprzem i solą dopraw moje życie Cukrem posyp ścieżki nieznane Chcę być przy Tobie Tobie ufać pragnę Prowadź mnie przez krainę marzeń Ku malinowej krainie

Czytaj dalej >>>

Pozostałe wpisy

FAZY KSIĘŻYCA 2024

Faza księżyca Data Godzina Nów 11 stycznia 2024 12:58:05 Pełnia Wilka 25 stycznia 2024 18:54:43 Nów 10 lutego 2024 00:00:44 Pełnia Śnieżny Księżyc 24 lutego

Czytaj dalej >>>

Fazy księżyca 2023

Faza księżyca Data Godzina Pełnia Wilka 7 stycznia 00:09 Nów 21 stycznia 21:55 Pełnia Śnieżny Księżyc 5 lutego 19:30 Nów 20 lutego 08:09 Pełnia Robaczego

Czytaj dalej >>>

All Rights Reserved ©2020 Etnoria Aris || Wykonanie MosakDesign