Opowiadanie nr 50

Udosptępnij na:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

Wszystkie historie z udziałem Etnorii Aris wydarzyły się naprawdę. Zmienione zostały tylko imiona uczestników tych zdarzeń…

– Jak głowa siwieje to dupa szaleje.
Pani Jadzia patrzyła na mnie i kiwała głową. Stałyśmy w kolejce po bilet na basen a Pani Jadzia opowiadała mi o swojej starszej siostrze. Nie podobało jej się że Krystyna znalazła adoratora.
-Pani Jadziu co w tym złego że ludzie się kochają. W miłości nie ma znaczenia wiek tylko szczere uczucie.
– Mówisz tak bo to nie Twoja siostra śwista tyłkiem w krótkich kieckach i obściskuje się jak nastolatka w bramie. – pogroziła mi palcem Pani Jadzia
– Tu się nie ma z czego cieszyć tu się trzeba martwić. Stara wariatka ma 65 lat i nie patrzy na nic.
Uśmiechnęłam się do mojej sąsiadki i przytuliłam ją do siebie.
-Proszę się nie martwić Pani siostra to mądra kobieta. Na pewno wszystko się ułoży.
Wieczorem dzwonek do drzwi oznajmił mi przybycie gościa. Kto tak natarczywie dzwoni – pomyślałam. Otworzyłam drzwi i w progu zobaczyłam Krystynę starszą siostrę Pani Jadzi.
– Etnoria ja przepraszam że tak późno przyszłam ale muszę z Tobą porozmawiać. Chodzi o mojego Wacusia. Ale najpierw nalej mi coś mocniejszego bo cała się trzęsę.
Podałam jej lampkę wina i poprosiłam żeby usiadła.
– Co się stało zapytałam?
– Facet mnie oszukał. Ma żonę i dwoje dzieci.
-Wacek to Pani narzeczony? – zapytałam
– A któżby inny. Oczywiście że on. Obiecywał ślub. Zapewniał że kocha. Rączki całował. – pani Krysia wybuchnęła płaczem.
– Może ja opowiem od początku bo to zawiła historia.
Przytaknęłam i nalałam Pani Krysi kolejną lampkę wina
– Zaraz po śmierci mojego męża Tadzika byłam bardzo samotna. Agata moja bratanica namówiła mnie na wczasy w Albanii. Tam poznałam Wacława. Jak on się o mnie starał jak o mnie zabiegał. Zapewniał że oszalał na moim punkcie. Że beze mnie świata nie widzi. No i zaprosiłam go do siebie. Od kilku miesięcy mieszkamy razem. Nie powiem stara się bardzo. Ale odciągnął mnie od rodziny. Przez niego pokłóciłam się z siostrą. I wszystkie koleżanki zaczęły mnie unikać bo Wacek ich nie toleruje. A ja przyjaźniłam się z nimi przez 40 lat. Miesiąc temu namówił mnie do sprzedaży jednego z moich mieszkań. Przekonywał mnie że tu nie ma dla nas przyszłości że wszyscy są przeciwko nam. Mieliśmy sprzedać pozostałe i przeprowadzić się do Krakowa. By żyć w szczęściu i pielęgnować naszą miłość. Jak sprzątałam jego pokój strąciłam niechcący jego płaszcz. Jak go podnosiłam wydał mi się nienaturalnie ciężki. Wsadziłam rękę do kieszeni ale te okazały się puste. Pod podszewką natrafiłam na jakieś twarde elementy. Zaczęłam oglądać płaszcz i znalazłam zasuwaną kieszeń na zamek błyskawiczny. W środku były 4 telefony. Po co mu te 4 telefony i dlaczego je przede mną schował. Zaczęłam mu się bacznie przyglądać. I zauważyłam że wymyka się z domu żeby do kogoś dzwonić. Wacław chciał przyspieszać sprzedaż kolejnych 3 mieszkań i namawiał mnie do obniżenia ceny. Ale ja się nie zgodziłam i wtedy pierwszy raz pokłóciliśmy się ze sobą. Kilka dni temu zobaczyłam go z jakąś młodą kobietą której dawał pieniądze. To było pod tym dużym sklepem Zary co go otwarli miesiąc temu. Wracałam taksówką od lekarza i o mało nie skręciłam sobie szyi bo nie chciałam uwierzyć własnym oczom.
-Czy z Pani zdrowiem jest coś nie tak? – zapytałam
– No właśnie to druga sprawa którą chciałam z Toba omówić. Wyobraź sobie że z badań wynika że biorę środki nasenne. Już 2 razy ponawiałam badania bo myślałam że laboratorium się pomyliło. Etnoria! Ja nic na sen nie biorę z prostego powodu. Zasypiam snem kamiennym.
– A skąd Pani wie że Pan Wacław ma żonę i dzieci?
– A widzisz ja tu się rozgadałam a najważniejszego nie mówię. Mnie powiedział że ma kawalerkę w Warszawie i mieszka w niej razem z bratem alkoholikiem którego nie może z niej wyrzucić. Postanowiłam to sprawdzić. Moja fryzjerka Pani Zosia ma córkę i zięcia w Warszawie a oni mają firmę kurierską. No to poprosiłam ich żeby pojechali pod ten adres i zobaczyli tego brata alkoholika. Znaleźli adres, nazwisko na drzwiach też się zgadzało nacisnęli dzwonek i otworzyła im kobieta w moim wieku. Ewelinka zapytała o Wacława a w dłoni trzymała paczkę. Rozumiesz że niby do niego.
Pokiwałam głową.
– A tamta kobieta mówi że męża nie ma w domu. A Ewelina Na to że może ta paczka jest do syna. A kobieta zaprzecza że ona żadnego syna nie ma tylko dwie córki.- Pani Krysia znów wybuchneła płaczem.
– Postaw mi karty – szlochała – bo ja nic z tego nie rozumiem.
Rozłożyłam karty.
– No mów że- popędzała mnie moja klientka.
Łatwo powiedzieć – pomyślałam
– Pani Krysiu, Agata zna Pana Wacława to ona wymyśliła plan żeby Panią pozbawić majątku. Przyjaźni się z jedną z jego córek. Wymyślili wyjazd na wakacje żebyście się poznali. Miał Panią rozkochać w sobie żeby łatwiej było Panią sterować. Łupem mieli się podzielić stąd te naciski na sprzedaż mieszkań.
Pani Krysia złapała mnie za rękę.
– Co Ty mówisz Etnoria!? – wykrzyknęła
Zapadła cisza. Kobieta usiadał w fotelu i po chwili powiedziała cicho.
– Jego żona o mnie wiedziała i zgodziła się na to?
– Tak- przytaknęłam
– Ale to nie wszystko ma Pani wyczyszczone konta bankowe i najprawdopodobniej Wacław odurzał Panią środkami nasennymi. A Pani pół świadomie wypłacała pieniądze w bankomatach. Pamięta Pani takie sytuacje?
Moja klientka przecząco pokręciła głową.
– Pod Zarą spotkał się z córką. Przekazał jej pieniądze które Pani wykradł.
Pani Krysia płakała jak dziecko.
– Ale że Agata mnie oszukała?, A ja jej tak ufałam i chciałam zapisać w testamencie te mieszkania. Dlaczego ona to zrobiła?
– Karty mówią że nie chciała czekać na pieniądze.
Autor Etnoria Aris

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Najnowsze opowiadania

Opowiadanie nr 165

– Etnoria mogłabyś do Nas jutro zajrzeć? – Jurto nie mogę jestem zawalona robotą. Beatko może w przyszłym tygodniu znajdę trochę wolnego czasu to przyjadę.

Czytaj dalej >>>

Opowiadanie nr 164

  Halny to nie jest taki zwyczajny wiatr, słychać w nim wycie potępionych dusz. Władek zaciągnął się dymem z papierosa i popatrzył na Tatry. Tu

Czytaj dalej >>>

Odwiedź nas na

Wiersze Etrnorii Aris

Wiersz 32

Dzień bez Ciebie Jest dniem straconym, Pozwól mi kochać Tak by wszystkie Nasze dni Były kłębkami szczęścia

Czytaj dalej >>>

Wiersz 31

Pieprzem i solą dopraw moje życie Cukrem posyp ścieżki nieznane Chcę być przy Tobie Tobie ufać pragnę Prowadź mnie przez krainę marzeń Ku malinowej krainie

Czytaj dalej >>>

Pozostałe wpisy

FAZY KSIĘŻYCA 2024

Faza księżyca Data Godzina Nów 11 stycznia 2024 12:58:05 Pełnia Wilka 25 stycznia 2024 18:54:43 Nów 10 lutego 2024 00:00:44 Pełnia Śnieżny Księżyc 24 lutego

Czytaj dalej >>>

Fazy księżyca 2023

Faza księżyca Data Godzina Pełnia Wilka 7 stycznia 00:09 Nów 21 stycznia 21:55 Pełnia Śnieżny Księżyc 5 lutego 19:30 Nów 20 lutego 08:09 Pełnia Robaczego

Czytaj dalej >>>

All Rights Reserved ©2020 Etnoria Aris || Wykonanie MosakDesign