Opowiadanie nr 69

Udosptępnij na:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest

Wszystkie historie z udziałem Etnorii Aris wydarzyły się naprawdę. Zmienione zostały tylko imiona uczestników tych zdarzeń…

Siedziałam przy ognisku i odprawiałam rytuały. Ogień dopalał się z wolna. Była piękna sierpniowa noc. Gwiazdy były tak wyraziste że wydawało się że są na wyciągnięcie ręki. Wróciłam do domu po północy. Wzięłam kąpiel położyłam się do łóżka i niemal natychmiast zasnęłam. Rano obudził mnie telefon.

– Co robisz? – usłyszałam w słuchawce

– Śpię – nie zapytałam nawet kto dzwoni

– Ale jest już po 9 – usłyszałam.

– Matko kochana a mogę wiedzieć z kim mam przyjemność?

– No co Ty? Nie udawaj głupiej, nie poznajesz mnie? – poinformował mnie nieznany głos

– To ja Emilka – usłyszałam

– Jaka Emilka? – teraz to ja się zdziwiłam

– W podstawówce siedziałam za Tobą w drugiej ławce. Pamiętasz?

– Pamiętam… To Ty wyjechałaś do USA i poślubiłaś milionera, mam rację?

– Tak to ja

– Miło że sobie o mnie przypomniałaś, ale mogłabyś mi wyjawić powód dlaczego zrywasz mnie z łózka bladym świtem?

– Ponoć zajmujesz się czarami. A doszły mnie słuchy że jesteś niezwykle skuteczna.

– Czego ode mnie chcesz? – zapytałam wprost

– Chcę żebyś mi powiedziała gdzie ten stary grzmot schował pieniądze i kosztowności.

– Stary grzmot to kto? – zapytałam

– Mój nieboszczyk mąż a któż by inny

– Emilko bądź łaskawa zadzwonić popołudniu. Bo o 9 rano naprawdę nie jesteś w stanie ze mną nic załatwić

– Jak chcesz – fuknęła Emilka i odłożyła słuchawkę

 

Parę minut po 12 zadzwonił telefon

 

– I co wyspałaś się już? – usłyszałam znajomy głos

– No to słuchaj. Ten stary pierdzioch tuż przed śmiercią wypłacił wszystkie pieniądze z banków. Opróżnił sejfy i zabrał zdeponowane w nich złoto i gdzieś to schował. A potem jakby nigdy nic wyciągnął kopyta i zostawił mnie z wrednymi byłymi i gromadą bachorów  którzy domagają się spadku. Powiedz mi moja droga gdzie ten stary piernik schował majątek? A ja nie poskąpię grosza żeby Ci się odwdzięczyć..

– Kosztowności są schowane w domu – powiedziałam

– A pieniądze na zewnątrz.

– A dokładniej? – dopytywała się Emilka

– A dokładniej to szukaj wszędzie gdzie jest energia powietrza. Np. wentylacja, okolice okien, drzwi, ewentualnie przeszukaj kominki. O rany Emilka wytęż umysł w szkole przecież miałaś same piątki.

– A złoto gdzie ono jest?

– Złoto jest w domu. W miejscu na widoku. Jest tak wyeksponowane że każdy z Was się może o nie potykać.

– Dobra usłyszałam w takim razie poszukam tam gdzie mówisz.

Emilka odłożyła słuchawkę.

 

…

Po miesiącu zadzwoniła.

– Znalazłam – powiedziała.

– W takim razie się cieszę.

– Ale nie myśl sobie że to Twoja zasługa. Pieniądze były w pustym kominie nawiewowym. A złoto zaszyte było w białym króliku który pałętał się po salonie. W obliczu tych faktów chyba nie sądzisz że Ci zapłacę. Właśnie dzwonię żeby Ci to powiedzieć.

Cała Emilka pomyślałam – i uśmiechnęłam się sama do siebie.

Wieczorem usiadłam w fotelu i wszystko sobie przemyślałam. Po czym nadzwyczajnej się wściekłam…

 

…

Minął rok.

Mój znajomy przyjechał na wakacje. Na stałe mieszkał w USA. Siedzieliśmy w ogrodzie i plotkowaliśmy przy kawie.

– Pamiętasz Emilkę? – zagadnął

– Chodziła z Tobą do podstawówki.

– Tak  – przytaknęłam.

– Ty wiesz że żyje z zasiłku z opieki społecznej. Ostatnio poprosiła mnie o pożyczkę.

– Jak to?

– A no tak to. Wyobraź sobie że dzieci jej zmarłego męża pozbawiły ją majątku. Mówiła że ją okradli. Wynajęli świetnych prawników którzy puścili ją z torbami. Etnoria dlaczego się uśmiechasz?

Zadziwił się mój gość.

 

Autor Etnoria Aris

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Najnowsze opowiadania

Opowiadanie nr 165

– Etnoria mogłabyś do Nas jutro zajrzeć? – Jurto nie mogę jestem zawalona robotą. Beatko może w przyszłym tygodniu znajdę trochę wolnego czasu to przyjadę.

Czytaj dalej >>>

Opowiadanie nr 164

  Halny to nie jest taki zwyczajny wiatr, słychać w nim wycie potępionych dusz. Władek zaciągnął się dymem z papierosa i popatrzył na Tatry. Tu

Czytaj dalej >>>

Odwiedź nas na

Wiersze Etrnorii Aris

Wiersz 32

Dzień bez Ciebie Jest dniem straconym, Pozwól mi kochać Tak by wszystkie Nasze dni Były kłębkami szczęścia

Czytaj dalej >>>

Wiersz 31

Pieprzem i solą dopraw moje życie Cukrem posyp ścieżki nieznane Chcę być przy Tobie Tobie ufać pragnę Prowadź mnie przez krainę marzeń Ku malinowej krainie

Czytaj dalej >>>

Pozostałe wpisy

FAZY KSIĘŻYCA 2024

Faza księżyca Data Godzina Nów 11 stycznia 2024 12:58:05 Pełnia Wilka 25 stycznia 2024 18:54:43 Nów 10 lutego 2024 00:00:44 Pełnia Śnieżny Księżyc 24 lutego

Czytaj dalej >>>

Fazy księżyca 2023

Faza księżyca Data Godzina Pełnia Wilka 7 stycznia 00:09 Nów 21 stycznia 21:55 Pełnia Śnieżny Księżyc 5 lutego 19:30 Nów 20 lutego 08:09 Pełnia Robaczego

Czytaj dalej >>>

All Rights Reserved ©2020 Etnoria Aris || Wykonanie MosakDesign