– Proszę mi powiedzieć kto spalił mi samochód?
Popatrzyłam uważnie na mężczyznę i powiedziałam.
– Przecież Pan wie kto.
-No właśnie nie jestem pewien dlatego do Pani przyszedłem.
-Pana podejrzenia są słuszne.
– Ale dlaczego on to zrobił.
Mężczyzna niespokojnie poruszył się na krześle.
– To też Pan wie.
– No tak – przytaknął
…
Po dwóch miesiącach mężczyzna był u mnie znowu.
– Pani Etnorio, oddałem pieniądze bratu a mi znów wczoraj spłonął drugi samochód.
Rozłożyłam karty tarota
– Wie Pan – powiedziałam
Słyszałam jak mój klient przełyka ślinę
– Naprawdę? – zapytał
– Proszę Pana to nie koniec. Tym razem brat Panu tak szybko nie odpuści.
Mój klient spiekł raka i wbił wzrok w podłogę.
– Co on mi zrobi? Spali wszystkie busy? – zapytał
– Nie pokaże nagranie Pańskiej żonie i dzieciom.
– Jakie nagranie? – wykrzyknął
– To na którym baraszkuje Pan z bratową.
– Ku… – dlaczego on to chce zrobić?
– A dlaczego przespał się Pan akurat z jego żoną? – zapytałam
– Bo to była moja dziewczyna on mi ją odbił – płaczliwym głosem pożalił się mój klient.
– Jeszcze w podstawówce spotykałem się z Elą. Przychodziła do nas do domu. A Krzysiek jest od nas 5 lat starszy. Był wtedy w technikum. Naśmiewał się z nas. Później zaprosił ją na studniówkę. Nie miał wtedy dziewczyny i poprosił żeby poszła z nim. Ela nie chciała się zgodzić ale ją namówiłem. Po miesiącu ze mną zerwała. W kolejnym roku przyszła na świat ich córka Oliwia. Krzysiek nie chciał się z nią żenić. Ela wróciła do mnie. Razem ochrzciliśmy dziecko i wtedy on się jej oświadczył. Ela go przyjęła twierdząc że robi to dla córki. Byłem drużbą na ich weselu. I wtedy poznałem Małgosię moją żonę. Ułożyłem sobie życie, urodziły nam się dzieci. I wtedy założyłem firmę przewozową. Wiodło nam się naprawdę dobrze. Aż do momentu kiedy moja żona kupiła ogromny dom do remontu. Pożyczyłem pieniądze od Krzyśka z terminem półrocznej spłaty. No i się nie wyrobiłem. Zagrodził że spali mi busa. I wtedy Ela do mnie przyszła. Poprosiła o rozmowę. Chciała pożyczyć mi pieniądze żebym oddał je Krzyśkowi. Ale ja nie mogłem się na to zgodzić. Odwiozłem ją do domu a ona zaprosiła mnie na kawę. Krzysiek pojechał w interesach do Warszawy miał wrócić na drugi dzień. Byliśmy sami. Pani Etnorio wszystko odżyło. Uświadomiłem sobie że tak naprawdę kocham tylko Elę. No i stało się.
Mój klient wzniósł oczy ku górze.
– Było tak cudownie jak w szkole. A Pani teraz mówi że on ma nagrania. I ten samochód to jego sprawka.
– Tak – przytaknęłam
Po kilku miesiącach mój klient znów się u mnie pojawił.
– Pani Etnorio mój brat zrobił dokładnie tak jak Pani mówiła. Rozwodzę się z żoną. Proszę mi powiedzieć czy też Ela rozwiedzie się z Krzyśkiem.
– Niestety – pokręciłam głową.
– A czy ona mnie kocha? – zapytał
– Proszę ją o to zapytać – odpowiedziałam
– Jej odpowiedź Pana zaskoczy. Bo takiej odpowiedzi nigdy by się Pan nie spodziewał.
Autor Etnoria Aris



