Opowiadanie nr 11

Jaka piękna dziewczyna pomyślałam kiedy Maja weszła do mojego gabinetu. -Proszę mi powiedzieć Pani Etnorio dlaczego nie mogę znaleźć mężczyzny na stałe? Rozłożyłam karty tarota. Z rozkładu jak nic wychodziło że dziewczyna jest obciążona przekleństwem. – Proszę Pani – zaczęłam delikatnie – Z rozkładu kart wynika że ciąży na Pani przekleństwo. – A więc to […]

Opowiadanie nr 10

Babia góra od lat pobudza wyobraźnię. Owiana mgłą tajemnicza królowa niepogody, piękna i majestatyczna. Stałam na tarasie mojego domu i nie mogłam oderwać od niej oczu. – Co się tak gapisz? – Edyta stanęła obok mnie i wbiła wzrok w oddalony o kilka kilometrów oprószony śniegiem o tej porze roku szczyt Babiej Góry. – Podziwiam […]

Opowiadanie nr 9

– Pani Etnorio zaraz wysyłam po Panią samochód coś dziwnego dzieje się w moim domu. Rozmawiałam z jednym z czołowych polityków naszej sceny politycznej. – Nic z tego drogi Panie właśnie przyleciałam do Grecji – A kiedy Pani wraca do kraju? – Nie prędko – odpowiedziałam i odłożyłam słuchawkę Przez dwa tygodnie telefon dzwonił jak […]

Opowiadanie nr 8

Kobieta była ostatnią moja klientką w tym dniu. Weszła do gabinetu i nie patrząc na mnie podeszła do biurka. – Pani jest wróżką – zapytała? – Tak proszę usiąść. – Ale ja nie wiem czy mogę tarota o tę sprawę zapytać powiedziała cicho. – Tarota może Pani pytać o wszystko odpowiedziałam – już za chwilę […]

Opowiadanie nr 7

-Śpię i słyszę przez sen że ktoś wszedł do mojego mieszkania. Ciężar przygniata mi klatkę piersiową i nie mogę się ruszyć. Nie mogę ruszyć ani ręki ani nogi, czuję czyjąś obecność przy moim łóżku. Paraliżuje mnie strach. Po chwili zrywam się zlana zimnym potem. Proszę mi pomóc Pani Etnorio. Przede mną siedzi drobna brunetka, obejmuję […]

Opowiadanie nr 6

– Widuję demona – Gdzie? zapytałam automatycznie – U sąsiada, w domu, za płotem – mało precyzyjnie wyjaśniał mój klient. – Mumię widzę. Rozumie Pani? – Nie – pokręciłam przecząco głową. – No przecież mówię że mumię widzę, do tego jakieś światła i słychać dziwne jęki. Jak by piekielne. – Drogi Panie klientom pod wpływem […]

Opowiadanie nr 5

– Nareszcie, Sandra z impetem usiadła za kierownicą, dajcie mi 3 minuty i możemy jechać. Wybierałyśmy się na jesienny sabat z moimi 3 przyjaciółkami wiedźmami który co roku celebrujemy w okolicach Żywca. – Wszystko macie- zapytała przezornie Sandra I w tym momencie w samochodzie zapanował totalny chaos, każda z nas grzebała w bagażu robiąc potworne […]