Opowiadanie nr 165

– Etnoria mogłabyś do Nas jutro zajrzeć? – Jurto nie mogę jestem zawalona robotą. Beatko może w przyszłym tygodniu znajdę trochę wolnego czasu to przyjadę. W słuchawce usłyszałam płacz Beaty – Stało się coś? – zapytałam. – To nie jest rozmowa na telefon. Przyjedź koniecznie. – poprosiła moja przyjaciółka i odłożyła słuchawkę. Odruchowo wykręciłam jej […]

Opowiadanie nr 164

  Halny to nie jest taki zwyczajny wiatr, słychać w nim wycie potępionych dusz. Władek zaciągnął się dymem z papierosa i popatrzył na Tatry. Tu się urodził, o górach wiedział prawie wszystko. Znał odpowiedź na wszystkie pytania nawet te które dla ceprów nie miały odpowiedzi. Twierdził że są piękne i majestatyczne ale dla głupców bezwzględne. […]

FAZY KSIĘŻYCA 2024

Faza księżyca Data Godzina Nów 11 stycznia 2024 12:58:05 Pełnia Wilka 25 stycznia 2024 18:54:43 Nów 10 lutego 2024 00:00:44 Pełnia Śnieżny Księżyc 24 lutego 2024 13:31:19 Nów 10 marca 2024 10:02:45 Pełnia Robaczego Księżyca  25 marca 2024 08:01:37 Nów 8 kwietnia 2024 20:23:21 Pełnia Różowego Księżyca 24 kwietnia 2024 01:51:09 Nów 8 maja 2024 […]

Opowiadanie nr 163

-Zdrowych spokojnych wesołych świąt – usłyszałam w słuchawce, ktoś składał mi życzenia ale nie miałam pojęcia kto. – Co tak milczysz? Mów że coś – upomniał mnie nie znany głos. – Nie poznajesz mnie? – zapytał zdziwiony – Szczerze powiem że nie. – odpowiedziałam coraz bardziej zaskoczona. – A widzisz a ja Twój głos rozpoznałbym […]

Opowiadanie nr 162

16 listopada Dzień Czarownic.   – Spotkajmy się – usłyszałam w słuchawce. – Przyjedź do mnie, poświętujemy, powspominamy, zapowiada się magiczny wieczór. – Kochana jestem zajęta. Może za rok. – Nie upierała się moja przyjaciółka. – W takim razie może Ty przyjedziesz do mnie. Zapalimy ognisko. – Jakie ognisko? U Ciebie można rozpalić co najwyżej […]

Opowiadanie nr 158

-Pani Etnorio ja miałem świadomość że to co widzę nie może być prawdą. Oczy widziały co innego a rozum temu zaprzeczał. Zamknąłem na chwilę oczy bo myślałem że coś mi się przywidziało. Jak otwarłem je ponownie przede mną stała Irena jak żywa. Co ja mówię, jestem pewien że była żywa. Patrzyła na mnie tymi swoimi […]

Opowiadanie nr 157

– Duchy nie duchy, ja zapłacę. Pojedziemy do mnie i przekona się Pani że mam rację. – Dobrze zgodziłam się ale musimy odłożyć tą wizytę do przyszłego tygodnia. – Pani Etnorio, Pani nie rozumie ale ja nie mam gdzie spać. Do domu nie wrócę.   Popatrzyłam uważnie na mojego klienta. Wyczułam przy nim strach. Ale […]

Opowiadanie nr 156

Stałam na rozdrożu była piękna listopadowa pełnia. Skończyłam rytuał. Jeszcze czułam przy sobie obecność duchów które przywołałam. Zamknęłam oczy. Czułam jak serce zaczyna bić normalnie. Powoli wracał spokój. Noc była taka jasna że nie musiałam zapalać latarki. Bez trudu odnalazłam ścieżkę i ruszyłam nią w stronę domu. W połowie drogi usłyszałam trzask łamanych gałęzi. Ktoś […]

Opowiadanie nr 155

– Widziałem diabła. Tak dokładnie jak teraz widzę Panią minął mnie w hotelowym korytarzu. Wychodził z pokoju Anety. – Pana córki? – zapytałam z niedowierzaniem Pan Tadeusz zmrużył oczy i lustrował mnie przenikliwym spojrzeniem. – Pani mi nie wierzy powiedział po chwili. Nic nie odpowiedziałam bo w natłoku myśli nie wiedziałam co o tym wszystkim […]

Opowiadanie nr 153

– Pani Etnorio wciągu kilku sekund zobaczyłem całe swoje życie, przemknęło mi przed oczami. Myślałem że to mój koniec. Mój klient ukrył twarz w dłoniach a potem popatrzył na mnie szklistymi oczami i opowiadał dalej. – Ocknąłem się na szpitalnej sali. Słyszałem jak pracuje sprzęt medyczny do którego byłem podpięty. Trwało to kilka minut a […]