Opowiadanie nr 81

– To był duch.. W moim gabinecie przede mną siedziały dwie kobiety i przekrzykiwały się wzajemnie. – Drogie Panie proszę o spokój. Drogie Panie może najpierw Pani Renata opowie nam co się zdarzyło a później o to samo poproszę Panią Lucynkę. – Dobrze – zgodziły się jednocześnie. -Mów pierwsza – Lucyna szturchnęła Renatę łokciem. – […]

Opowiadanie nr 80

Kogo licho niesie po nocy. Było już dobrze po 22 kiedy w moich drzwiach rozległ się dzwonek. Stojący przy mnie dog niemiecki nastroszył sierść na grzbiecie. Po dłużej chwili usłyszałam – Etnoria otwórz to ja Kamil. – Jaki Kamil? – zapytałam – Kamil od wujka Jaśka. Wpuść mnie bo potwornie zmarzłem. Otworzyłam drzwi. W strugach […]

Opowiadanie nr 79

-Moja Pani mnie zniewoliła. – Jak to Pana zniewoliła? – zapytałam Przede mną siedział mężczyzna słusznego wzrostu i budowy. A przy tym zachowywał się jak przedszkolak. – A no tak droga Pani miałem powodzenie u kobiet. Ba co ja mówię, jakie powodzenie. One szalały za mną. A ja nie dawałem się usidlić. I zrobiła to […]

Opowiadanie nr 78

– Fiku miku po góralsku. – Słucham? – zapytałam bo myślami byłam zupełnie gdzie indziej. I nie zbyt uważnie słuchałam wywodów mojej sąsiadki. -No wiesz on mi obiecywał złote góry. Mówił że kocha mówił że w przyszłości chciałby się ożenić. Że jestem tą jedną wymarzoną i takie tam pierdoły. A ja udawałam że mu we […]

Opowiadanie nr 77

Był koniec marca, szaro brudno i wyjątkowo deszczowo jak na tę porę roku. W skrzynce znalazłam list zaadresowany do mnie. W liście nieznany mężczyzna opisywał mi swoją historię. Urodził się w Gdańsku w bardzo zamożnej rodzinie która zajmowała się handlem. Mieli też sporo nieruchomości. W wieku 17 lat poznał dziewczynę starszą od siebie i zakochał […]

Opowiadanie nr 76

– Proszę mi powiedzieć kto spalił mi samochód? Popatrzyłam uważnie na mężczyznę i powiedziałam. – Przecież Pan wie kto. -No właśnie nie jestem pewien dlatego do Pani przyszedłem. -Pana podejrzenia są słuszne. – Ale dlaczego on to zrobił. Mężczyzna niespokojnie poruszył się na krześle. – To też Pan wie. – No tak – przytaknął … […]

Opowiadanie nr 75

– Muu, zabuczała Gosia – patrząc wymownie na swojego brata A ten zacisnął pięści i ruszył za nią w pogoni dokoła stołu – Minęło już 10 lat. Pamiętasz ten zimowy wieczór. Wiesz że ja wtedy myślałam że umrę. – Pamiętam – przytaknęłam – Tego nie da się zapomnieć Basia wyszła jeszcze za mąż w liceum. […]

Opowiadanie nr 74

Słońce paliło niemiłosiernie. Egipt w lipcu to nieporozumienie. Szukałam wzrokiem zacisznego miejsca tak żeby napić się soku ze świeżych owoców. Zobaczyłam lokal z zaciszną werandą obrośniętą winoroślą. Jak na Hurgadę to strasznie Bałkańskie – pomyślałam. W środku siedziało kilku miejscowych mężczyzn którzy obserwowali niemieckie turystki siedzące przy stoliku obok. Odniosłam wrażenie że usiłowali je poderwać. […]

Opowiadanie nr 73

– Zobacz jaka ona jest szczęśliwa. Patrzyłam i miałam wrażenie że jest dokładnie odwrotnie. Byłam na ślubie mojej przyjaciółki, a obok stała Justyna koleżanka z dzieciństwa. Ślub był piękny. Panna młoda jakby nieobecna a pan młody wcale nie był młody tylko dużo od niej starszy. Po obiedzie usiadłam na tarasie domu weselnego. Zapadał ciepły czerwcowy […]

Opowiadanie nr 72

Moja przyjaciółka nie lubi dzieci tak ma od zawsze. Już w podstawówce mówiła że żadnych dzieciorów mieć nie będzie i trzymała się tego do trzeciej klasy liceum, bo wtedy zaszła w ciążę z korepetytorem od matematyki. Danusia przyszła do mnie i zapytała co ma zrobić. Biorąc pod uwagę że ja też miałam 17 lat to […]