Opowiadanie nr 165

– Etnoria mogłabyś do Nas jutro zajrzeć? – Jurto nie mogę jestem zawalona robotą. Beatko może w przyszłym tygodniu znajdę trochę wolnego czasu to przyjadę. W słuchawce usłyszałam płacz Beaty – Stało się coś? – zapytałam. – To nie jest rozmowa na telefon. Przyjedź koniecznie. – poprosiła moja przyjaciółka i odłożyła słuchawkę. Odruchowo wykręciłam jej […]

Opowiadanie nr 161

-Dobrze że mam to już za sobą. – Jesteś pewna że to już koniec? Ewelina skinęła głową.   Popatrzyłam w karty. Mówiły co innego. – Pani Etnorio, tym razem to koniec. Nie cofnę się przed moją decyzją.   Ewelina jest moją stałą klientką. Piękną trzydziestopięcioletnią kobietą, wykształconą i pogodną. Od czterech lat tkwi w beznadziejnym […]

Opowiadanie nr 160

Lubię spokój dnia zadusznego ale tego roku nie był mi dany. Miałam gości którzy robili wokół siebie tyle zamieszania że chciałam uciec z własnego domu. W końcu w głowie pojawiła się myśl. Przecież mogę to zrobić. Założyłam kalosze kurtkę i przypięłam psa na smyczy. Wychodzę powiedziałam na głos. Do przedpokoju przybiegła Kaśka i jej czwórka […]

Opowiadanie nr 159

Jak bym była w innym świecie. Moja koleżanka zamknęła oczy. Uśmiechnęłam się do niej. Siedziałyśmy na kamiennej ławeczce a przed nami rozciągał się niesamowity widok na zatokę Złotego Rogu. Dzień się kończył. Widać było jak Stambuł roziskrzył się milionami świateł. Przyjechałyśmy wczoraj. Grażynie bardzo zależało na tym wyjeździe. Turcja śniła się jej po nocach a […]

Opowiadanie nr 158

-Pani Etnorio ja miałem świadomość że to co widzę nie może być prawdą. Oczy widziały co innego a rozum temu zaprzeczał. Zamknąłem na chwilę oczy bo myślałem że coś mi się przywidziało. Jak otwarłem je ponownie przede mną stała Irena jak żywa. Co ja mówię, jestem pewien że była żywa. Patrzyła na mnie tymi swoimi […]

Opowiadanie nr 155

– Widziałem diabła. Tak dokładnie jak teraz widzę Panią minął mnie w hotelowym korytarzu. Wychodził z pokoju Anety. – Pana córki? – zapytałam z niedowierzaniem Pan Tadeusz zmrużył oczy i lustrował mnie przenikliwym spojrzeniem. – Pani mi nie wierzy powiedział po chwili. Nic nie odpowiedziałam bo w natłoku myśli nie wiedziałam co o tym wszystkim […]

Opowiadanie nr 153

– Pani Etnorio wciągu kilku sekund zobaczyłem całe swoje życie, przemknęło mi przed oczami. Myślałem że to mój koniec. Mój klient ukrył twarz w dłoniach a potem popatrzył na mnie szklistymi oczami i opowiadał dalej. – Ocknąłem się na szpitalnej sali. Słyszałem jak pracuje sprzęt medyczny do którego byłem podpięty. Trwało to kilka minut a […]

Opowiadanie nr 148

– Wiem co słyszałem – mój klient wlepił we mnie wzrok Siedzieliśmy w moim salonie. Nie mogłam pozbierać myśli tak by ułożyć je w logiczną całość. – Panie Czesiu – poprosiłam – Proszę opowiedzieć mi wszystko od początku. Czesław wziął głęboki oddech i zaczął opowiadać. – Dwa tygodnie temu wstałem jak zwykle w środku nocy. […]

Opowiadanie nr 147

– Pani Etnorio miało być tak pięknie, odprawiliśmy rytuały i co? Jak nie było przy mnie tej jedynej tak nie ma. Mój klient rozłożył ręce. – Uprzedzałam Pana że trzeba będzie zaczekać. – Wiem ale ja już czekam ponad rok, idą święta. Chciałbym je spędzić z rodziną. – To proszę wsiąść w samochód i do […]

Opowiadanie nr 144

-Mam problem. W moim gabinecie siedziała piękna kobieta i bawiła się kluczykami od samochodu. -Chce mi Pani o nim opowiedzieć? – Chyba nie powinnam. Zapadła kłopotliwa cisza która trwała ciut za długo. – Czego Pani ode mnie oczekuje? Kobieta spojrzała mi w oczy a ja w nich znalazłam odpowiedź – Nie dostanie Pani ode mnie […]